czwartek, 23 sierpnia 2012

truskawkowe skarby..

Owocowe motywy, zwłaszcza truskaweczki już dawno chodziły mi po głowie.. dlatego też, jakiś czas temu zaopatrzyłam się zarówno w truskaweczkowe papiery jak i serwetki, które czekały cierpliwie na swoją kolej.
W chwili kiedy przyszło mi stworzyć skrzyneczkę dla małej dziewczynki, od razu o nich pomyślałam. Co prawda dziewczynka owa jest jeszcze bardzo mała....zatem mój wybór mógł się wydawać dziwny, ale jakoś nie opuszcza mnie przeczucie, że skrzyneczka będzie jej towarzyszyć przez całe życie. No przynajmniej do "nastoletności";)
Być może będzie skrywać dziewczęce sekrety i miłosne liściki:)

wedding memories...

W ostatnim tygodniu pieczołowicie przygotowywałam fiołkowy komplet ślubny, który właśnie dziś Wam prezentuję. I choć data ślubu jest "przeterminowana" to już tłumaczę, że to specjalne zamówienie panny młodej, która zapragnęła mieć kuferek na spakowanie pamiątek. Wieszaczki z fiołkowym motywej już pojawiały się wielokrotnie, jednak taki kufer powstał po raz pierwszy. Aby dodać odrobinę romantyzmu, przy pomocy nitro przeniosłam motyw kilku czarnych serduszek. Dziś wreszcie wszelkie zaproszenia, zasuszona butonierka, pamiątkowa winietka i wiele pieknych wspomnień zostało zamkniętych w biało-fiołkowym kuferku...

wtorek, 14 sierpnia 2012

krzesełko na schyłek lata..

Choć w ogrodach jeszcze kwitnąco, to chłodne wieczory pachną już jesienią...ten sygnał schyłku lata skłonił mnie do zmiany aranżacji domowego wejścia. Otrzymałam kiedyś w prezencie "kwietnikowe" krzesełko zrobione z brzózkowych gałazek, które teraz stało się podstawą mojej aranżacji. Ponieważ jestem fanką bardzo wdzięcznej i niewybrednej komarzycy, to właśnie ją wsadziłam w donicę. Długie pędy pięknie rozchodzą się na boki i można je z łatwością formować. Łuk oparcia krzesełka ozdobiłam liliową delikatną gipsówką. Dodałam też spory bukiet gipsówkowy przewiązany szarą tasiemką. Patynowane serduszko w amarantowe primule przewiązałam na szczycie rafią...i już:).. pierwszy etap gotowy. Niebawem przy krzesyłku pojawią się kolorowe wrzosy, a na drzwiach zawisnie pierwszy jesienny wianek...

wtorek, 7 sierpnia 2012

różany romantyzm..

Bardzo się cieszę, że mogę podzieliś się kolejną skrzyneczką, tym razem z wzorem pięknych herbaciano-żółtych róż. Jak zawsze kusiło mnie żeby zrobić przecierki bądź postarzyć ją patyną, ale w końcu zdecydowałam się pracować na czystej bieli. I wydaje mi się, że efekt był wart tej decyzji:)
Róże delikatnie skropiłam zieloną farbą i dodałam złote zdobienia, które są ledwie zauważalne.
Lubię korzystać z różanych wzorów, bo to elegancki i romantyczny element. Poza tym pasuje do każdego wnętrza.

kuferek..

Dziś zamieszczam uroczy kuferek z niezapominajkowym deseniem. Niezapominajki, jak widać cieszą się niezwykłą popularnością...pewnie ze względu na swój urok;) Spod białej farby wychodzą moje ulubione przecierki w kolorze błękitu, co razem z kwiatowym wzorem daje bardzo romantyczny efekt.
Wykończeniem są zielone nakropienia i przewiązana rafią kokardka w kratkę.
Sama jestem posiadaczką niezapominajkowego kufra, dzięki któremu mogłam opanować biżuteryjny chaos:)
Mam nadzieję, że właścicielka będzie równie zadowlona z takiego upominku.

czwartek, 2 sierpnia 2012

na przywitanie dla "maluszka"

Ostatnio zaszczycono mnie przygotowaniem "powitalnych" skrzyneczek-przyborników dla noworodków. Owe przyborniki są wielkości 30x20cm i pomieszczą wiele przydatnych drobiazgów.
Zatem powstały dwa, zarówno dla chłopca jak i dla dziewczynki. Pojemniczki zostały zabielone oraz przyozdobione stosownymi wzorami. Kokardki przyszyłam odpowiednią kolorystycznie nicią,aby nie były jedynie banalnie zawiązane. W ten sposób też będą utrzymywać swój wygląd i stan przez długi czas.
Metodą nitro naniosłam oczywiście imiona. Całość lakierowana bezpiecznym lakierem wodnym.
Efekt końcowy możecie teraz ocenić sami:)