sobota, 6 kwietnia 2013

na chwilę zakwitły żonkile...

Całkiem niedawno dostałam od przyjaciółki piękną donicę z tajemniczymi cebulkami. W Święta Wielkanocne widać było jedynie smukłe listki, ale dziś wprost nie mogę się powstrzymać od patrzenia.
Cudne żonkile ukazały się w pełnej krasie....a zapach jest powalający! Chociaż na komodzie mogę się cieszyć wiosną:)




2 komentarze:

  1. ależ cudne te żonkile! Rzeczywiście przepiękne! Ja ostatnio w Sielskim Życiu czytałam o odmianach tulipanów i tyle jest tych pięknych różnych odmian, że aż dech zapiera :( Żałuję, że w tym roku na jesień nie posadziłam cebul tulipanów i żonkili :( Twoje prezentują się przecudnie i bardzo wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda tylko, że już przekwitły te moje żonkile:( wszystko przekwitło..szafirki i hiacynty...dobrze, że chociaż zdjęcia zostały. Co prawda w ogródku dopiero wschodzą spóźnione cebulki, więc pewnie uda się zrobić kolejne pamiątkowe zdjęcia. Czekają też na wsadzenie zakupione cebule montbrecji i paciorecznika, które w tym roku będą tworzyć kompozycje...ale warunki do prac ogródkowych u mnie na razie marne:(

    OdpowiedzUsuń