poniedziałek, 31 marca 2014

Kurzasty chustecznik...

Naszło mnie już na wiosenno-wielkanocne wzory....:) Owe kury i koguty długo czekały na swoją kolej, ale w końcu się doczekały. Chustecznik postanowiłam wykonać w odcieniach różu i brązu, z brązową wstążką. W zasadzie okazał się on być niekoniecznie wielkanocny, ale na tą okoliczność jest jak najbardziej trafiony:) Polubiłam te kurze desenie, i myślę że powstanie jeszcze parę takich chusteczników.

środa, 19 marca 2014

Zakwitły pierwsze fiołki....

Choć w rzeczywistości fiołki jeszcze nie zakwitły, to pojawiły się na chustecznikach:) Ponieważ sezon zakatarzonych trwa, chusteczniki wróciły do łask. Sama nie lubię kataru, który jak na złość nie chce się ode mnie odczepić, ale taki chusteczniczek jest pięknym akcentem dekoracyjnym. Już niedługo zaprezentuję kolejny w wersji z kurzęciami, które niedawno nabyłam. Mam nadzieję, że efekt będzie bardzo świąteczny, bo już nie mogę doczekać się kurczakowego szaleństwa:)